sobota, 31 grudnia 2016

Nowy Rok - Konkurs na Styczeń :)

Witajcie kochani :)

Jutro Sylwester i z ramienia tego chciałam życzyć Wam wszystkim szczęśliwego Nowego Roku i spełnienia wszystkich marzeń :) Przy okazji chciałabym powiedzieć, że na końcówkę stycznia czeka Was konkurs, w którym będą fajne nagrody i to nie tylko ebooki ;) Organizujemy go wraz z Panną A. z "Książkowe Podróże - Panny A.", która właśnie założyła bloga, na którego zachęcam wchodzić po nowe recenzje i wiele innych ;) Link do bloga to: http://ksiazkowepodrozeanny.blogspot.com/


Jeszcze raz wszystkiego dobrego i wyczekujcie konkursu, bo nadejdzie pewnie szybciej, niż nam się wszystkim wydaje :)

Dragona

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Startujemy!

Witajcie kochani :)

Ebook "Ja i moja Rilidia" właśnie się ukazał! :D Na razie jest tylko dostępny na Woblink, ale czekamy dalej, aż się rozkręci ;)

Zapraszam do kupowania i czekam na Wasze komentarze! :)

Dragona

PS. Mam tu dla Was link ;)

http://upolujebooka.pl/oferta,77556,ja_i_moja_rilidia.html


poniedziałek, 28 listopada 2016

"Ja i moja Rilidia" - czyli "Uwaga, Nadchodzę!"

Witajcie kochani :)

To już postanowione - "Ja i moja Rilida" pojawi się do 5 Grudnia! Kiedy dokładnie się zjawi jeszcze Was poinformuję - wydawnictwo lubi robić mi niespodzianki pod tym względem, dlatego jest nawet szansa, ze pojawi się 2 Grudnia :)

Mam nadzieję, że podzielicie się ze mną wrażeniami z lektury ^_^

Dragona

niedziela, 27 listopada 2016

"Odnaleziona odwaga" - kilka słów po kilku latach

Witajcie kochani

W tym poście chciałam zwrócić uwagę na ebook "Odnaleziona odwaga", który wydałam pod koniec 2014 roku.

Często natrafiam na recenzje o dość mocnym przesłaniu, by jej nie czytać. Że jest delikatnie mówiąc: "Bardzo słaba". No cóż - nie chcę się tłumaczyć, czy cokolwiek i nie będę. "Odnaleziona odwaga" jest dla mnie ważną książką, mimo iż nie jest tak udana jak mi się w tamtej chwili wydawało. Po tych dwóch latach, od czasu jej wydania, powrót do niej przypomina mi powrót do tamtego smutnego okresu.  Mimo wszystko chciałabym by dać jej szansę - była pisana w bardzo ciężkim okresie mojego życia, gdzie kierowały mną silne uczucia. Stąd zapewne pewien rodzaj chaosu w niej zawarty i niedoszlifowanie. No cóż, według mnie człowiek uczy się całe życie. Dziękuję w tym miejscu tym, którzy po wydaniu "Odnalezionej..." udzielili mi wsparcia, oraz tym, którzy skrytykowali ją - dało mi to kopa, by walczyć dalej :) Teraz będę wydawać 4 ebook, czeka Was też nowa opowieść w 2017 roku - czy to nie jest objaw faktu, że jak się mocno czegoś pragnie, jeśli się w coś wierzy, jeśli walczy się o swoje marzenia, to to może stać się rzeczywistością? Przez ostatnie lata przeszłam długą drogę, nie tylko autorską. Moja życie się zmienia i zmienia się i mój styl. Mam nadzieję, że dalsze lata dadzą i mnie i Wam kochani, coraz więcej dobra. Bo wierzcie mi - Zasługujemy na to :)

Życzę Wam spokojnej nocy

Dragona R.

sobota, 26 listopada 2016

Czekając na wieści - czyli, kilka słów o moich ebookach

Witajcie kochani :)

Czekam na informację od Witanetu, jak idą prace nad "Ja i moa Rilidia". Szczerze to już nie mogę się doczekać :) Jak pewnie zauważyliście, w dziale "Zapowiedzi" jest wzmianka o nowości na przyszły rok - będę zła i nie podam szczegółów :D - przynajmniej na razie ;) Do tego czasu przypominam o pozostałych 3 moich ebookach, które mam nadzieję choć części z Was przypadły, bądź przypadną do gustu.

Pozdrawiam Was serdecznie

Dragona Rock

środa, 16 listopada 2016

Nadchodzi!

Witajcie kochani :)

"Ja i moja Rilidia" nadchodzi! Pojawi się w już grudniu! :D

Przy okazji informacji dziękuję Wam kochani, bo "Głos wilka" w księgarni Nexto uzyskał status Bestsellera! :D

Nie potrafię wyrazić jak Wam dziękuję za wiarę we mnie :*

Do następnego posta :)

Dragona

wtorek, 25 października 2016

Półka bibliofilki - zmiany

Witajcie kochani :)

Robię zmiany na Półce Bibliofilki - coś dojdzie, coś odejdzie ;) Będę i książki papierowe i ebooki :) Jak mnie natchnie to dodam też mangi ^_^

Dragona

sobota, 22 października 2016

Aktualizacje na blogu

Witajcie kochani

Jak widać wprowadziłam parę modyfikacji na blogu. Dociekliwi dowiedzą się paru ciekawych rzeczy :) Mam nadzieję, że podzielicie się myślami i pytaniami ;)

Dragona

piątek, 21 października 2016

Witaj piątku - gdzie zabrałeś moje natchnienie?

Witajcie kochani

Dziś piątek, dzień poprzedzający dla wielu "wolność". Dla mnie jednak teraz jest dniem jak każdy inny - oprócz dzisiejszego, którego mam praktycznie wolnego. Moje plany na dziś były proste - pisać, pisać, pisać. Ale wiadomo jak to jest z planami - nie zawsze wychodzą :/ Patrzę na tekst ostatniej książki i nic - "biała tablica". Niech ktoś mnie wyrwie z tego stanu @_@

Dragona

czwartek, 20 października 2016

Cisza w eterze - czyli, robota pełna parą ;)

Witajcie moi kochani!

Od pewnego czasu nie piszę ani się nie odzywam, ale to dlatego, że poza pisaniem złapałam super pracę ;) Dawno tu nie zaglądałam, a tu proszę bardzo - ciągle tu jesteście :) Uznałam, że muszę się więc odezwać - by pokazać, że ciągle żyję :] Chciałam Wam powiedzieć, że mimo mojej ciszy nie musicie się obawiać. Kolejna historia została ukończona i nastały pertraktacje z wydawnictwami ;) Także nim się obejrzycie, nie będzie wydana tylko część o Rilidiach, ale i coś jeszcze! Ale na razie cicho sza - nie zdradzę Wam co to będzie ;) Wyznam Wam tylko, że lubię do tej historii wracać ;P

Przyznam się, że kupiłam sobie także czytnik - i to taki naprawdę dobry, także teraz tym łatwiej wracam do swoich książek (a nie można? :P Heh :)) i ulubionych pisarzy. To mój pierwszy Prawdziwy czytnik więc wrażenia przy czytaniu są super - kto nie ma niech żałuje :) Bo to super sprawa ;)

Pozdrawiam Was kochani i do następnego!

Dragona



niedziela, 18 września 2016

Niedziela i przemyślenia

Witajcie kochani :)

Jak mija Wam rok szkolny? (albo dni pracy? ;)). U mnie na tym horyzoncie nastąpiła zmiana, ale cichutko - to tajemnica :P

Tak czy siak chciałam Was przeprosić za "ciszę w eterze", ale w moim życiu ostatnio następuje zmiana na zmianie. Czuję, że w formie pisarskiej również.

Każda książka, jaką teraz piszę, różni się od "Odnalezionej odwagi", głównie postacią bohaterki. Bo musicie wiedzieć, że w czasie, gdy pisałam tą książkę, byłam w emocjonalnym dołku. Stąd "słabość" mojej bohaterki. Teraz, po tych kilku latach, widzę dużą zmianę - nie tylko w sobie, ale i w kolejnych postaciach jakie tworzę. Bohaterka "Ja i moja Rilidia", została stworzona na, powiedzmy, "pograniczu" mojego samopoczucia. Mam nadzieję, że w dalszych opowieściach, zauważycie zmianę, jaka nastąpiła nie tylko we mnie, ale i w mojej pracy.

Kończąc na tym, chciałabym życzyć Wam spokojnej niedzieli :)

Dragona

piątek, 19 sierpnia 2016

Tekst "na tył" :)

Witajcie kochani :)

Jest już oficjalny tekst zachęcający, czyli na tzw. "Tył" ;)

Miłej lektury :D



"Pisanie od zawsze przynosiło jej ukojenie — chęć ukrycia się w marzeniach. Pragnienie, wręcz potrzeba, by coś się zmieniło. Uwielbiała pisać, uwielbiała tworzyć — nie tylko za pomocą słów. Muzyka była jej odskocznią. Pisanie – pasją.


Ten dzień dla Amber był jak każdy inny. Jednak okazał się wyjątkowy. Nie wiedziała, skąd zna tego mężczyznę. Ani skąd on znał ją. Czuła jednak, że za jego ciepłym spojrzeniem kryje się coś innego. Coś nie do końca ludzkiego…


Roark znał Amber, jeszcze zanim poznał ją osobiście. Znał jej twórczość, którą cenił ponad każdą inną. Chciał poznać tę tajemniczą pisarkę. Chciał wiedzieć, skąd wie tyle na tematy, o których nikt nie powinien wiedzieć. Oraz czy tak naprawdę jest tym, za kogo ją uważał… Nie spodziewał się jednak, że jego fascynacja ma podłoże nie tylko mentalne, gdyż znał ją już wcześniej. Jedno spojrzenie na nią wiele tygodni temu, wyzwoliło w nim pragnienie. Pragnienie, które nie pochodziło od ludzkiej rasy, tylko od istot, które Ona brała za swoje…


Jedno przeczytane słowo… Słowo, którego z pozoru nikt nie zna… Oraz spotkanie, które zmienia Wszystko.


Przedstawiam Wam moją pierwszą powieść z cyklu „Rilidie” — Oby Wasze pasje i pragnienia, były równie silne, by ziściły się także i Wasze marzenia."




Dragona

środa, 17 sierpnia 2016

Tekst "na tył" czyli oczekiwanie

Witajcie ponownie :)

Dziś skończyłam tekst na tzw. "Tył" bo jak wiadomo ebook w porównaniu do książki tyłu nie ma :] - do "Ja i moja Rilidia". Czekam teraz tylko na jego akceptację i jak tylko ją dostanę od razu Wam wyślę moje wypociny :) Mam nadzieję, że Was zaciekawią - a jak nie to przynajmniej zrzuciłam parę kilo :P Hehe - dajcie znać potem co myślicie :)

Pozdrawiam serdecznie

Dragona

Umowa :)

Witajcie kochani :)

Jak wspominałam parę dni temu (to minęło już tyle czasu? O_o Przepraszam >.<), czekałam na umowę z wydawnictwa i wreszcie ją mam :D Sprawa załatwiona, muszę tylko odesłać ;) "Ja i moja Rilidia" zostanie wydana (mam przynajmniej taką nadzieję) - pod koniec roku. Przypominam, że mamy sierpień, a więc aż tak dużo nie zostało :) Ale się cieszę :) - mam nadzieję, że Wy także ;)

Jak mijają Wam wakacje? U mnie powoli, ale kończę już następną historię :D Rok 2016, mimo dużej przerwy w pisaniu, jest dla mnie bardzo produktywny - to już trzecia książka skończona (albo prawie) w tym roku. Jednak urlop daje dużego kopa :P Nie powiem o czym jest ta książka - ale wyznam, że to pozycja Tylko dla kobiet, choć sądzę, że i paru mężczyznom się spodoba ;) Może za jakiś czas pokuszę się o fragment ;)

Miłego dnia dla Was wszystkich

Dragona

piątek, 5 sierpnia 2016

Czekanie...

Witajcie kochani :)

Czekam własnie na umowę z wydawnictwa - cieszycie się? Bo ja tak :D To oznacza, że ebook "Ja i moja Rilidia" zostanie na 100% wydany :D Dla tych z Was co nie czytali poprzednich postów - ebook znów wyda cudowne wydawnictwo Witanet :)

Czy są tu osoby ciekawe, o czym to będzie? - Przynaję, że ciągle przygotowuję tekst na "Tył okładki". Powiem Wam jednak pewną ważną rzecz odnośnie tej publikacji.

"Odnaleziona odwaga", "Głos wilka", oraz "Zaspokojone marzenia" - te trzy książki łączy parę aspektów, gdyż są to książki o Linie i Subaru. Nie na to jednak chciałabym zwrócić tym razem uwagę - wszystkie 3 książki są pisane "z obserwatorium" jak je czasami określam. Ci z Was co czytają często na pewno wiedzą o co chodzi ;) "Ja i moja Rilidia" jest w przeciwieństwie do nich pisane w tzw. formie "Ja" czyli pierwszoosobowej :)

Mam nadzieję, że gdy już ebook zostanie wydany i przeczytacie tą książkę, powiecie mi szczerze - która forma jest w moim wykonaniu lepsza? Jestem bardzo ciekawa co powiecie :)

A na razie zostawiam Was - trzeba jakoś się ogarnąc i brać za następną ksiązkę ;)

Pozdrawiam

Dragona




niedziela, 31 lipca 2016

Kontynuacja "Odnalezionej odwagi"...

Witajcie kochani

Jak zwykle dla tych z Was, którzy na facebooka nie zaglądają, mam informację na temat kontynuacji "Odnalezionej odwagi" - jestem w trakcie jej pisania, ale nie idzie mi dobrze. Stoję w miejscu i nie umiem z niego ruszyć. Jak wspomniałam w poście na facebooku, dużo zmieniło się w moim życiu - stąd moje obawy. Boję się, że nigdy tego nie ukonczę :( I nie mówię o historiach pomiędzy, tylko o głównej fabule - dlatego na daną chwilę postanowiłam ruszyć z czymś nowym. "Ja i moja Rilidia" to romans z elementami paranormalnymi, dlatego mam nadzieję, że się Wam spodoba. Powiem Wam też w sekrecie (więc cii ;)), że skonczyłam następną książkę, znowu o innej tematyce ;) Wszystko jednak jak wiadomo kręci się wokół sprzedaży, dlatego mam nadzieję, że mi pomożecie ;) Chciałam też przeprosic tych z Was, którzy czekają na kontynuację - mam nadzieję, że znajdę siłę by ją w końcu skonczyć.


Pozdrawiam Was serdecznie

Dragona

piątek, 29 lipca 2016

Oficjalna okładka

Witajcie kochani :)

Jak niektórzy wiedzą, jest już oficjalna okładka, dla tych z Was, którzy jednak jej nie widzieli, oto i ona :) Wyda książkę znów wydawnictwo Witanet :) Cieszycie się? Bo ja BARDZO :) Na pewno będzie druga część, o to się nie martwcie ;) Na razie nacieszcie oczy pierwszym tomem serii o Rilidiach :) Za niedługu wyskrobię małą zachętę na czytanie ;)

Pozdrawiam Was serdecznie

Dragona :)

środa, 27 lipca 2016

Okładka nowej książki

Witajcie kochani :)

Dla tych z Was, którzy nie zaglądali na Facebooka, mam "potencjalną" okładkę nowej książki, którą postaram się wydać, choćby świat się walił ;) Bardzo zależy mi na Waszej opinii. Zdjęcie należy do ASjack, znaleźć je można na fotolii. Co do projektu to jest mój ;)


Pozdrawiam Was serdecznie

Dragona

sobota, 16 lipca 2016

Konkurs

Witajcie kochani :)

Wpadłam na pomysł, który juz opublikowałam na Facebooku - dla tyc zWas, któzy jednak wolą zajrzec tutaj, mały anons :)

Organizuję mały konkurs, w którym do wygrania jest mój ebook "Odnaleziona odwaga". Trzeba tylko polubic i zaprosić jak największa liczbę znajomych do polubienia mojego profilu właśnie na Facebook :) Ten kto zaprosi najwięcej znajomych otrzyma ebook :) Ale to nie koniec! Jeśli dobrze pójdzie, będę organizowac inne konkursy, z innymi nagordami - nie tylko "ebookowymi" ;)

Pozdrawiam Was serdecznie

Dragona

niedziela, 12 czerwca 2016

Recenzja "Zaspokojone marzenia"

Kolejna wspaniała recenzja od "Panny A." :)


RECENZJA
"ZASPOKOJONE MARZENIA"
DRAGONA ROCK
WYDAWNICTWO WITANET

Czy macie czasami wrażenie, że Wasze życie nie przypomina zwyczajnego istnienia, a jedyne o czym marzycie to chociaż maleńka namiastka normalności?

Tak jest w przypadku dobrze już nam znanej Liny, która wiodąc szczęśliwe życie u boku swojego niezwykłego mężczyzny, gdzieś w głębi serca pragnie odrobiny zwyczajności. Aby zaspokoić swoje marzenia tworzy więc nową historię.

"To będzie nasza opowieść (...) W innej rzeczywistości. W innym czasie. W innym kraju".

I tak oto trafiamy do Irlandii, gdzie inna Lina spotyka innego Subaru i rozpoczynają inną znajomość. Ale czy na pewno? Czy ten nowy trzydziestoletni mężczyzna w ogóle wie czym jest miłość? Czy może pozwolić sobie na to uczucie? Oto jest pytanie!

Spodziewacie się czarów, magii i nadprzyrodzonych zjawisk? Muszę wyprowadzić Was z błędu, bo tym razem autorka zabiera nas w podróż do krainy pełnej ciepła, uczuć i emocji.

Jestem pozytywnie zaskoczona! Z czystym sumieniem mogę napisać, że to najlepsza dawka twórczości zaserwowana przez Dragonę Rock. Zupełnie inna od tego, do czego byłam przyzwyczajona do tej pory. Bo oto dostajemy w swoje ręce lekki, ciepły i przyjemny romans w sam raz na spędzenie w jego towarzystwie wolnej chwili z lampką wina w dłoni.

Polecam, bo to historia o miłości, o jakiej marzy niejedna kobieta. Czy będziesz jedną z nich?

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania najnowszego dzieła Dragony Rock dziękuję autorce i wydawnictwu Witanet.

/A.



Bezpośredni link:

https://www.facebook.com/1445371562442596/photos/a.1445397152440037.1073741827.1445371562442596/1615749275404823/?type=3&theater

Zachęcam do komentowania :)

sobota, 11 czerwca 2016

Recenzja "Głos wilka"



RECENZJA

"GŁOS WILKA"

DRAGONA ROCK

WYDAWNICTWO WITANET


Pamiętacie Linę, bohaterkę "Odnalezionej odwagi"? W opowiadaniu Dragony Rock "Głos wilka" wydanym 7.05.2015 roku spotykamy ją ponownie, ale w zupełnie innych okolicznościach. Akcja dzieje się po wydarzeniach z debiutanckiej powieści pisarki. Lina tworzy coś swojego. Można by rzec, alternatywną historię jej samej i Subaru, mężczyzny jej życia, który właśnie zatapia się w lekturze...


Całość napisana rękoma Liny zapowiada się bardzo niewinnie. On z kumplami z kapeli gra w parku, ona akurat tamtędy przechodzi. Ich spojrzenia się spotkają. On wpada w oko jej, a ona jemu. Ale jeżeli spodziewacie się love story, pocałunków nad wodą, spacerów alejkami trzymając się za ręce, to jesteście w błędzie, bo to kawał lekkiej, aczkolwiek dobrej fantastyki. Tak, tak. Wiem, że fantastyka nie leży w mojej naturze, ale taka lekka forma bardzo mi się spodobała.


"Słońce chowało się za horyzont, a ona patrzyła na to oczarowana. W momencie, gdy schowało się za linią miasta, ujrzała błysk i ziemia zatrzęsła się w posadach. Rozległy się krzyki, a ona poleciała do tyłu (...) Nikt nie spodziewał się, że stanie się to, co się stało"...


Ja tym bardziej :-) Chociaż tytuł mówi sam za siebie i można domyślić się o czym będzie mowa, wyobraźnia autorki zabiera nas w wyjątkowy świat. Świat wilków. Ogromnych wilków mówiących niczym ludzie.

Jaką rolę odegra tam Lina? Kogo spotka? Dlaczego przywódca wilków wyda się jej znajomy? Czy będzie tam bezpieczna? Co się stanie? Czy wróci do swojego świata? Jak zakończy się ta historia?


Ja Wam tego nie zdradzę. Nie chcę odbierać Wam radości czytania, a jedynie do niego zachęcić. Zdradzę Wam tylko, że na te wszystkie pytania odpowiedź znajdziecie w lekturze "Głosu wilka". Opowiadanie czyta się lekko i szybko, bo, po pierwsze jest napisane w fajny, wciągający sposób, a po drugie liczy tylko 78 stron, więc jest idealne na spędzenie leniwego, letniego popołudnia/ wieczoru w jego towarzystwie.


Polecam,

/A.


Bezpośredni link:


https://www.facebook.com/1445371562442596/photos/a.1445397152440037.1073741827.1445371562442596/1615175402128877/?type=3


Za tak wspaniałą recenzję dziękuję "Pannie A" :) Zachęcam do polubienia jej stronki: https://www.facebook.com/Ksi%C4%85%C5%BCkowe-Podr%C3%B3%C5%BCe-Panny-A-1445371562442596/?fref=nf


Zachęcam też do brania udziału w konkursie - do wygrania są moje ebooki wraz z niespodzianką :)

Dragona

niedziela, 5 czerwca 2016

Nowa opowieść? - część 2

Witajcie kochani :)

Pomyślałam, że dodam jeszcze jeden mały fragment związany z wczęśniejszym postem :) Powiedzcie, co myślicie ;)



"Będąc w samochodzie nadal byłam na wpół przytomna. Byłam pewna, że zanim wyszłam z jego gabinetu doprowadziłam się do porządku, ale gdy wychodziłam z biura napotkałam wzrok recepcjonistki i poczułam się, jakby mnie przejrzała na wylot. Boże.

Chciałam przekręcić kluczyk w stacyjce, ale ręka mi się zatrzęsła. Odetchnęłam kilka razy. Nogi miałam jak z waty, serce nadal niebezpiecznie mi biło. Nie mogłam uwierzyć – Ja, zwykła pisareczka, odbyłam namiętny stosunek na biurku w gabinecie ze swoim nowym wydawcą, który był najseksowniejszym, najprzystojniejszym i chyba najbardziej pociągającym facetem jakiego w życiu poznałam. Ale to nie było wszystko…

Był to także bardzo ciepły człowiek, który gdy chciał potrafił zachowywać się jak wprawny uwodziciel, lub jak twardy biznesmen. Był inteligentny, zabawny, uczuciowy… Odetchnęłam, gdy przypomniało mi się, jak mnie przepraszał po tym jak się kochaliśmy…



I za co ty mnie przepraszasz? – zapytałam go, zarumieniona i zaspokojona.
- Nie dałem ci wyboru – powiedział, nie patrząc na mnie. – Czuję się jak jakiś erotoman przy tobie, myślę tylko o tym co masz pod spodem…
Zarumieniłam się jeszcze bardziej. Nie sądziłam, że ktoś będzie mnie tak pożądał, że dla kogokolwiek będę tak atrakcyjna. Przy nim naprawdę czułam się jak osoba w pełni świadoma swej kobiecości.
- Spójrz na mnie – powiedziałam odważnie, łapiąc go za policzek.
Gdy spojrzał na moją twarz powiedziałam:
- Ja tego chciałam, nie masz powodu, żeby się obwiniać.
- Ale…
- Żadnych „ale” – zaśmiałam się. – Jeżeli to możliwe to liczę na powtórkę."

sobota, 28 maja 2016

Nowa opowieść?

Witajcie kochani :)

Mam tu mały fragment i bardzo chciałabym wiedziec, co myślicie.



"Obserwował mnie z głową opartą o splecione ręce oparte na biurku. Był cicho i nie spuszczał ze mnie wzroku. 
- Czemu mi to zrobiliście? – zapytałam podchodząc do niego. Nadal na mnie patrzył, nawet jak wściekle spojrzałam mu w oczy. Wytrzymał mój wzrok ze spokojem i poczułam do niego szacunek. Ale i tak byłam wściekła. 
- Chcesz to przemyśleć na spokojnie? – zapytał tylko. 
- Chcę inną umowę – syknęłam. 
- Dobrze – wyciągnął jakąś z góry papierów na biurku i położył przede mną. Nawet na nią nie zerknęłam. 
- To jest nie do przyjęcia! 
- Czyżbyś obawiała się skróconego czasu? A może przeraża cię to, że będziesz musiała się bardziej spiąć do działania? - Zgrzytnęłam zębami. - A może chcesz jeszcze większe honorarium? Nie podoba ci się pomysł filmu? Nie chcesz, by czytano twoje książki w innych krajach? 
Moje usta zadrżały. Czy ja kiedyś powiedziałam, że jest bystry? Boże! Równie dobrze mogłam powiedzieć, że dzieła Picassa to bazgroły! Wzięłam głęboki oddech – miałam ochotę krzyczeć. 
- A więc jak? – zapytał. Jego mina coraz bardziej mnie denerwowała – była niewzruszona, spokojna, opanowana i przede wszystkim – pewna siebie. Wiedział, że ulegnę. Chciałam mu to rzucić w twarz i kazać mu się wypchać, ale wtedy znowu zdałam sobie z czegoś sprawę – on specjalnie tak się zachowywał, chciał mnie przekonać do umowy i zobaczyć mnie jak borykam się z nią, próbując ją przetrawić. Skurczysyn – umiał postawić na swoim".



Powiedzcie, co myślicie. Bylibyście ciekawi, co dalej? ;)


Dragona

poniedziałek, 23 maja 2016

Nexto

Witajcie kochani :)

Dla tych z Was, którzy jeszcze nie zaglądali na Facebook, chciałam przekazać miłe dla mnie informacje. Otóż - jestem w pierwszej 5 w najchętniej kupowanych ebookach z gatunku "Romans" na stronce "Nexto", oraz w pierwszej 30 bessellerów na tej stronie :) Bardzo wam dziękuję, i mam nadzieję, że uda się to pobić ;)

http://www.nexto.pl/ebooki/zaspokojone_marzenia_p98415.xml

Trzymajcie się cieplutko :)

Dragona

środa, 6 kwietnia 2016

OGŁOSZENIE :)

Razem z recenzentką, Panią Anną Rosińską z Książkowe Podróże Panny A. szykujemy dla Was w maju parę atrakcji ;) Mam nadzieję, że będziecie śledzić Nas i weźmiecie udział w wydarzeniu, jakim będzie 1 rocznica stronki "Panny A." ;)

Trzymajcie się ciepło i do zobaczenia :)

Dragona

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Zastanawiam się...

Witajcie kochani :)

Ciągle deliberuję nad pewnym zagadnieniem, które kiedyś już poruszyłam na Facebooku. Chodzi mianowicie o wydanie papierowe "Odnalezionej odwagi". Przyznam, że rozmawiałam na ten temat z wydawnictwem, ale nadal nie jestem przekonana. Powiedzcie - chcielibyście zobaczyć tę książkę na swojej półce? Czy wystarczą Wam wersje elektroniczne? Od razu mówię, że gdyby została wydana "Odnaleziona...", najprawdopodobniej byłaby też wydana ksiązką z dwoma jak do tej pory wydanymi opowiadaniami, ale na to jest jeszcze czas. Dla wyjaśnienia - rozmyślam dlatego, że w moich planach na przyszły rok jest Ebook o wampirach, w ogóle nie związany z dotychczasowymi książkami. Co byście woleli? A może chcielibyście zobaczyć oba? Jeśli tak, to zachęcam do kupowania moich ebooków, bo dużo zależy od sprzedaży. Bardzo bym prosiła przekazywać na ten temat informacje poprzez Facebook, Twitter jak i inne źródła. Czekam na Wasze opinie z niecierpliwością.

Pozdrawiam Was

Dragona Rock

wtorek, 29 marca 2016

Recenzja "Odnaleziona odwaga"

Zapraszam na recenzję "Odnalezionej odwagi" od "Ksiązkowe Podróże - Panny A." Pani Anny Rosińskiej :)

https://www.facebook.com/1445371562442596/photos/a.1445397152440037.1073741827.1445371562442596/1503944246585327/?type=3

Zapraszam też na Facebook Pani Anny, gdzie recenzuje różne książki - zachęcam do czytania i komentowania :)

sobota, 26 marca 2016

1,5 "Głos wilka"

Tom 1,5

Czy wilki potrafią mówić? – dotąd to pytanie nie zaprzątało głowy żadnemu z bohaterów opowieści. Jednak zobaczyć ogromne wilki i do tego mówiące niczym ludzie? To wystarczy, żeby zachwiać światem niejednej osoby.

Dlaczego przywódca wilków wydaje jej się znajomy? – to pytanie zadała sobie główna bohaterka powieści – Lina, która do tej pory widziała tylko jednego. Tego w swojej głowie – przywódcę Wilków, które potrafią zmieniać postać.



I o co chodzi z tym facetem? – zastanawiała się, poznając czarnowłosego, i szafirookiego Subaru. Oboje zostali wezwani do tego świata – świata Wilków. Tylko co się z tym facetem działo? Walczył jak rasowy rycerz, do tego czasem jego oczy zmieniały się… i były tak gorące i pragnące, że Lina nie potrafiła pozostać na niego obojętna. Lecz czy była przy nim bezpieczna, kiedy jego wilcza natura zaczęła przejmować nad nim kontrolę? I czy była w stanie oprzeć się jego delikatnej, a zarazem, dzikiej stronie?

1,8 "Zaspokojone marzenia"

Tom 1,8




"Nie jest łatwo być legendą. Zwłaszcza największą w całym mieście. A co z miłością? Co z uczuciami? Pijąc kawę tego ranka nie myślał, że coś się wydarzy – a zwłaszcza coś takiego. Piękna i inteligentna kobieta, praktycznie zrobiła z niego zagubionego chłopca, rozpracowując go w pięć minut. A czy wspominaliśmy, że wziął ją za małolatę?Nie jest to zwykłe love story i pokazuje konsekwencje głębokiej miłości i cenę jaką trzeba ponieść za sławę. Cała książka doprawiona jest szczyptą błyskotliwych myśli i poczucia humoru, które czynią „Zaspokojone marzenia” jeszcze barwniejszą powieścią. Dużo ciepła, wielkie uczucie i jeszcze większe emocje sprawiają, że książkę czyta się bardzo szybko."

Tom 1 "Odnaleziona odwaga"

Tom 1

Od ponad dekady, w literaturze nazywanej kobiecą, rośnie popularność tak zwanego romansu paranormalnego. Romans paranormalny miesza realizm z fantastyką lub fantastyką naukową. Autorzy wprowadzają do narracji wampiry, demony, wilkołaki, ale także ludzi ze zdolnościami parapsychicznymi, czarownice i duchy. W ten szeroki obszar wpisuje się Dragona Rock ze swoją powieścią „Odnaleziona odwaga”. Bohaterka, dwudziestokilkuletnia kobieta o imieniu Lina, ma zdiagnozowaną schizofrenię. Stan jej zdrowia wyraźnie pogarsza się po śmierci suki Xeny, którą kobieta uważała za swoją jedyną przyjaciółkę. Lina trafia do szpitala psychiatrycznego. Tam poznaje młodego, niezwykle przystojnego psychologa o imieniu Subaru. Wpadają sobie w oko, później także do serc. Jednak życie Subaru jest zagrożone, ktoś próbuje go zastrzelić podczas randki z Liną. Tym samym, także życie dziewczyny jest w niebezpieczeństwie. Kobieta postanawia na jakiś czas opuścić rodzinny dom i szukać schronienia w posiadłości psychologa. Tam się okaże, że jest on nie tylko nieziemsko przystojny, ale i bajecznie bogaty. Poza tym nosi w sobie sekret, do którego dostęp mają tylko nieliczni… Czytelnik, wraz z bohaterami powieści, w sposób subtelny zostanie przeprowadzony przez granicę świata realnego i magicznego. Autorka nie szczędzi też opisów aktów namiętności, którym Subaru i Lina poddają się niemal w każdej wolnej chwili.