niedziela, 12 czerwca 2016

Recenzja "Zaspokojone marzenia"

Kolejna wspaniała recenzja od "Panny A." :)


RECENZJA
"ZASPOKOJONE MARZENIA"
DRAGONA ROCK
WYDAWNICTWO WITANET

Czy macie czasami wrażenie, że Wasze życie nie przypomina zwyczajnego istnienia, a jedyne o czym marzycie to chociaż maleńka namiastka normalności?

Tak jest w przypadku dobrze już nam znanej Liny, która wiodąc szczęśliwe życie u boku swojego niezwykłego mężczyzny, gdzieś w głębi serca pragnie odrobiny zwyczajności. Aby zaspokoić swoje marzenia tworzy więc nową historię.

"To będzie nasza opowieść (...) W innej rzeczywistości. W innym czasie. W innym kraju".

I tak oto trafiamy do Irlandii, gdzie inna Lina spotyka innego Subaru i rozpoczynają inną znajomość. Ale czy na pewno? Czy ten nowy trzydziestoletni mężczyzna w ogóle wie czym jest miłość? Czy może pozwolić sobie na to uczucie? Oto jest pytanie!

Spodziewacie się czarów, magii i nadprzyrodzonych zjawisk? Muszę wyprowadzić Was z błędu, bo tym razem autorka zabiera nas w podróż do krainy pełnej ciepła, uczuć i emocji.

Jestem pozytywnie zaskoczona! Z czystym sumieniem mogę napisać, że to najlepsza dawka twórczości zaserwowana przez Dragonę Rock. Zupełnie inna od tego, do czego byłam przyzwyczajona do tej pory. Bo oto dostajemy w swoje ręce lekki, ciepły i przyjemny romans w sam raz na spędzenie w jego towarzystwie wolnej chwili z lampką wina w dłoni.

Polecam, bo to historia o miłości, o jakiej marzy niejedna kobieta. Czy będziesz jedną z nich?

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania najnowszego dzieła Dragony Rock dziękuję autorce i wydawnictwu Witanet.

/A.



Bezpośredni link:

https://www.facebook.com/1445371562442596/photos/a.1445397152440037.1073741827.1445371562442596/1615749275404823/?type=3&theater

Zachęcam do komentowania :)

sobota, 11 czerwca 2016

Recenzja "Głos wilka"



RECENZJA

"GŁOS WILKA"

DRAGONA ROCK

WYDAWNICTWO WITANET


Pamiętacie Linę, bohaterkę "Odnalezionej odwagi"? W opowiadaniu Dragony Rock "Głos wilka" wydanym 7.05.2015 roku spotykamy ją ponownie, ale w zupełnie innych okolicznościach. Akcja dzieje się po wydarzeniach z debiutanckiej powieści pisarki. Lina tworzy coś swojego. Można by rzec, alternatywną historię jej samej i Subaru, mężczyzny jej życia, który właśnie zatapia się w lekturze...


Całość napisana rękoma Liny zapowiada się bardzo niewinnie. On z kumplami z kapeli gra w parku, ona akurat tamtędy przechodzi. Ich spojrzenia się spotkają. On wpada w oko jej, a ona jemu. Ale jeżeli spodziewacie się love story, pocałunków nad wodą, spacerów alejkami trzymając się za ręce, to jesteście w błędzie, bo to kawał lekkiej, aczkolwiek dobrej fantastyki. Tak, tak. Wiem, że fantastyka nie leży w mojej naturze, ale taka lekka forma bardzo mi się spodobała.


"Słońce chowało się za horyzont, a ona patrzyła na to oczarowana. W momencie, gdy schowało się za linią miasta, ujrzała błysk i ziemia zatrzęsła się w posadach. Rozległy się krzyki, a ona poleciała do tyłu (...) Nikt nie spodziewał się, że stanie się to, co się stało"...


Ja tym bardziej :-) Chociaż tytuł mówi sam za siebie i można domyślić się o czym będzie mowa, wyobraźnia autorki zabiera nas w wyjątkowy świat. Świat wilków. Ogromnych wilków mówiących niczym ludzie.

Jaką rolę odegra tam Lina? Kogo spotka? Dlaczego przywódca wilków wyda się jej znajomy? Czy będzie tam bezpieczna? Co się stanie? Czy wróci do swojego świata? Jak zakończy się ta historia?


Ja Wam tego nie zdradzę. Nie chcę odbierać Wam radości czytania, a jedynie do niego zachęcić. Zdradzę Wam tylko, że na te wszystkie pytania odpowiedź znajdziecie w lekturze "Głosu wilka". Opowiadanie czyta się lekko i szybko, bo, po pierwsze jest napisane w fajny, wciągający sposób, a po drugie liczy tylko 78 stron, więc jest idealne na spędzenie leniwego, letniego popołudnia/ wieczoru w jego towarzystwie.


Polecam,

/A.


Bezpośredni link:


https://www.facebook.com/1445371562442596/photos/a.1445397152440037.1073741827.1445371562442596/1615175402128877/?type=3


Za tak wspaniałą recenzję dziękuję "Pannie A" :) Zachęcam do polubienia jej stronki: https://www.facebook.com/Ksi%C4%85%C5%BCkowe-Podr%C3%B3%C5%BCe-Panny-A-1445371562442596/?fref=nf


Zachęcam też do brania udziału w konkursie - do wygrania są moje ebooki wraz z niespodzianką :)

Dragona

niedziela, 5 czerwca 2016

Nowa opowieść? - część 2

Witajcie kochani :)

Pomyślałam, że dodam jeszcze jeden mały fragment związany z wczęśniejszym postem :) Powiedzcie, co myślicie ;)



"Będąc w samochodzie nadal byłam na wpół przytomna. Byłam pewna, że zanim wyszłam z jego gabinetu doprowadziłam się do porządku, ale gdy wychodziłam z biura napotkałam wzrok recepcjonistki i poczułam się, jakby mnie przejrzała na wylot. Boże.

Chciałam przekręcić kluczyk w stacyjce, ale ręka mi się zatrzęsła. Odetchnęłam kilka razy. Nogi miałam jak z waty, serce nadal niebezpiecznie mi biło. Nie mogłam uwierzyć – Ja, zwykła pisareczka, odbyłam namiętny stosunek na biurku w gabinecie ze swoim nowym wydawcą, który był najseksowniejszym, najprzystojniejszym i chyba najbardziej pociągającym facetem jakiego w życiu poznałam. Ale to nie było wszystko…

Był to także bardzo ciepły człowiek, który gdy chciał potrafił zachowywać się jak wprawny uwodziciel, lub jak twardy biznesmen. Był inteligentny, zabawny, uczuciowy… Odetchnęłam, gdy przypomniało mi się, jak mnie przepraszał po tym jak się kochaliśmy…



I za co ty mnie przepraszasz? – zapytałam go, zarumieniona i zaspokojona.
- Nie dałem ci wyboru – powiedział, nie patrząc na mnie. – Czuję się jak jakiś erotoman przy tobie, myślę tylko o tym co masz pod spodem…
Zarumieniłam się jeszcze bardziej. Nie sądziłam, że ktoś będzie mnie tak pożądał, że dla kogokolwiek będę tak atrakcyjna. Przy nim naprawdę czułam się jak osoba w pełni świadoma swej kobiecości.
- Spójrz na mnie – powiedziałam odważnie, łapiąc go za policzek.
Gdy spojrzał na moją twarz powiedziałam:
- Ja tego chciałam, nie masz powodu, żeby się obwiniać.
- Ale…
- Żadnych „ale” – zaśmiałam się. – Jeżeli to możliwe to liczę na powtórkę."