czwartek, 20 października 2016

Cisza w eterze - czyli, robota pełna parą ;)

Witajcie moi kochani!

Od pewnego czasu nie piszę ani się nie odzywam, ale to dlatego, że poza pisaniem złapałam super pracę ;) Dawno tu nie zaglądałam, a tu proszę bardzo - ciągle tu jesteście :) Uznałam, że muszę się więc odezwać - by pokazać, że ciągle żyję :] Chciałam Wam powiedzieć, że mimo mojej ciszy nie musicie się obawiać. Kolejna historia została ukończona i nastały pertraktacje z wydawnictwami ;) Także nim się obejrzycie, nie będzie wydana tylko część o Rilidiach, ale i coś jeszcze! Ale na razie cicho sza - nie zdradzę Wam co to będzie ;) Wyznam Wam tylko, że lubię do tej historii wracać ;P

Przyznam się, że kupiłam sobie także czytnik - i to taki naprawdę dobry, także teraz tym łatwiej wracam do swoich książek (a nie można? :P Heh :)) i ulubionych pisarzy. To mój pierwszy Prawdziwy czytnik więc wrażenia przy czytaniu są super - kto nie ma niech żałuje :) Bo to super sprawa ;)

Pozdrawiam Was kochani i do następnego!

Dragona



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz