piątek, 21 października 2016

Witaj piątku - gdzie zabrałeś moje natchnienie?

Witajcie kochani

Dziś piątek, dzień poprzedzający dla wielu "wolność". Dla mnie jednak teraz jest dniem jak każdy inny - oprócz dzisiejszego, którego mam praktycznie wolnego. Moje plany na dziś były proste - pisać, pisać, pisać. Ale wiadomo jak to jest z planami - nie zawsze wychodzą :/ Patrzę na tekst ostatniej książki i nic - "biała tablica". Niech ktoś mnie wyrwie z tego stanu @_@

Dragona

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz